czwartek, 3 października 2013

Rozdział 1

Kiedyś myślałam że życie jest proste , jednak gdy teraz powracam do tych myśli myślę sobie : życie jest cholernie ciężkie . Przecież mam prawo popełniać błędy ,a później starać się nie popełniać tych samych błędów co przedtem , ciężko jest wrócić do starego życia,miasta,rodziny ,a najbardziej ciężko jest zapomnieć o przeszłości , teraz staram się myśleć o teraźniejszości , ale i tyle te myśli powracają  . Czasem dręczą mnie myśli co by się jak bym podjeła inną decyzję , jak bym wybrała inną drogę jeden błąd a potrafi zmienić dosłownie wszystko ......




Z mojego rozmyślania wyrwało mnie gwałtowne zahamowanie Takxi 
-Jesteśmy na miejscu - powiedział łysawy gościu i uśmiechnął się do mnie  i wyszedł z takxówki , a po chwili odtworzył mi drzwi uśmiechnęłam się do niego na co on odwzajemnił uśmiech , wyciągnął mi  moje walizki z bagażnika zapłaciłam mi , i dałam mu napiwek a po chwili ruszyłam w storę domu z numerkiem 69 zaśmiałam się pod nosem, a  ten dom wyglądał tak :



-Chyba to tu... - powiedziałam sama do siebie zadzwoniłam dzwonkiem , a po chwil usłyszałam jakiś głos 
-Zamknijcie się wkońcu to nie jest śmieszne ! Dobra idę otworzyć \! - wykrzyczał jakiś męski głos dopiero w tedy zoriętowałam się że drzwi są otwarte a w nich stoi bardzo przystojny był bardzo podobny do Nicolasa co? stop chwila przecież to Nicolas !  
- Yyyy znamy się ? - spytał Nicolas na co ja tylko się uśmiechnęłam 
- Nie mów że mnie nie pamiętasz Nicolas , nie udawaj debila . - powiedziałam a on tylko szeroko otworzył oczy i zlutrował mnie wzrokiem od dołu do góry 
-Neomi ? - spytał zdziwiony na co ja tylko za śmiałam się i kiwnęłam głową , i przytuliliśmy się do siebie 
- Jezu ale się zmieniłaś - powiedział 
- No wiesz ty trochę też hehe - zaśmiałam się 
- Dobra Nicolas puść mnie , bo mnie udusisz - powiedziałam przez śmiech 
- Aaa jasne - powiedział Nicolas i odsunoł się odemnie 
- Dobra chodz bo wszyscy czekają na ciebie - powiedział i chwycił moje bagaże 
- Niby kto ? - spytałam ale nie usłyszałam odpowiedzi , bo znalezliśmy się już w salonie salon był dóży a wygladał tak :

-Ej stary kto to ? Ooo rozumiem nowa laska - powiedział jeden z chłopaków 
- Moze pamietacie Neomi ? - spytał Nicolas i pokazał na mnie
- Coo ? Stop to zanczy że to jest Neomi ? - spytała jedna dziewczyna na co Nicolas tylko kiwną kłową a wszyscy szeroko otworzyli oczy 
- Ja nie mogę co wy z tym macie ? Aż taka brzydka jestem ? - spytałam uśmiechnęłam się do nich 
- Jezu Neomi ale wyładniałaś , nie rozpoznałam cię ! - powiedziały obie dziewczyny i żuciły się na mnie 
- Neomi a tak wogule to pamietasz nas - spytała jedna z dziewczyn a mnie właśnie w tej chwili oświeciło 
- Katy ? Casidy ? - na co one się tylko zaśmiały 
- Jezu, ile to już mineło ? Ale ja się za wami z tęskniłam - powiedziałam i je przytuliłam 
- Haha my za tobą też ! - powiedziały 
- Ej mała  pamiętarz nas ? - spytał Jackob i Chris 
- Was się nie da zapomnieć - powiedziałam i zaśmiałam się a po chwili przytuliłam się do nich 
- Stęskniłam się za wami matoły ! - powiedziałam na co Jackob i Chris zaśmiali się 
- My za tobą też mała - powiedział Chri uśmiechnoł się do mnie oderwałam się od nich i usiadłam na kanapie 
- Jezu ale się tu zmieniło - powiedziałam i rozgladnełam się do okoła 
- Ej a gdzie są rodzice ? - spytałam 
- Yyy wyjechali na 3 dni do Ameryki 
- Ahaa to spoko ? - uśmiechnęłam się 
- Oo ja znam te spojrzenie - powiedziała Katy 
- Niby jakie ? -spytałam 
-No takie że masz jakiś pomysł a to na pewno się nie skończy dobrze - powiedziała Katy 
- Ale możemy przecież jej wysłuchać - powiedziała uśmiechnięta Casidy 
- Noo niech wam będzie - powiedziała Katy 
- No to słuchajcię jutro o 21:00 zrobimy impreskę co wy na to ? - spytałam 
- Ej Neomi ale zawsze twoje pomysły nie wypalały - zaśmiałam się Casidy 
- Ale ten pomysł akurat wyjdzie no proszę , Jackob zguć się no proszę .... Proszę - i zrobiłam minę kota ze shreka 
- No niech ci będzie , w sumie my też musimy się wyluzować - powiedział uśmiechnięty Jackob 
- Dzięki ! Dzięki - powiedziałam z wielkim uśmiechem
- Chodz pokażemy  ci twój pokój





------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hejoo ! Oto 1 rozdział przepraszam was za błędy :* Przeczytałeś zosat po sobie komętaż :*



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz