*Sen *
Znajdowałam się w parku było już ciemno tylko lampy oświecały ścieszkwe i cały park nagle usłyszłam czyjś głos
- Neomi..... Neomi - odwróciłam się nikogo nie było ,no trochę bałam się ciągle słyszałam jak ktoś mnie woła
- Czego chcesz!!- krzyknęłam i nic , nikt się nie odezwał
- Odpowiesz mi kurwa czy nie ! - krzyknęłam i podniosłam ręce do góry i dalej nic nagle poczułam kogoś rękę na moim ramieniu powoli odwróciłam się i ujrzałam przerażającą, miała długie czarne włosy opadające na jej bladą twarz , była we krwi szybko odskoczyłam od niej
- Cz...Czego chcesz - powiedziałam i zaczęłam się jąkać na co kobieta wyciągnęła do mnie rękę na co ja tylko cofnęłam się o wiele bardziej nich przedtem kobieta zaczęła coś mówić pod nosem a puzniej zaczeła mówić to na głos
- Twój koniec ...już się zbliża ....- cały czas to powtarzała
- Zostaw mnie ! - powiedziałam spojżałam na swoje ciało całe się trzęnsło kobieta w długich włosach spojrzała na mnie i wyciągneła rękę i ścisneła ją a ja poczułam jak by ktoś wbił mi nuż w brzuch zaczeałam krwawić
- Przestań !! Przestań ! - krzyczałam przez łzy w tej chwili upadłam na ziemię dalej czułam ten ból tylko silniejszy zaczełam się przewracać na ziemi ból był nie do opisania właśnie w tej chwili wydawało mi się że umrę
- Proszę przestań .. - powiedziałam przez łzy a kobieta dalej nie przestawała teraz poczułam straszny ból i szczypanie w ręce i właśnie spojżałam na nią lała się z niej krew
- Zostam mnie proszę ! - krzyczałam i darłam się z bólu
*Oczami Justina *
Siedziałem z chłopakami w salonie aż nagle usłyszeliśmy krzywki Neomi więc szybko wbiegliśmy do jej pokoju zobaczyliśmy ją leżącą na łóżku w krwi
- Proszę przestań !!! Proszę - krzyczała
- Boże co jest ! - krzyknął Nicolas i szybko podbiegł do Neomi
- O na śpi ! - krzykną
- Zrubcie coś kurwa ! - krzyknął a właśnie w tej chwili zobaczyliśmy dziewczyny w pokoju gdy ujżały krwawiącą Neomi zaczęły płakać
- Co się dzieje ! - krzyknęła Katy ze łzami i szybko podbiegły do Neomi
- Neomi słyszysz nas ! - spytała Neomi nic nie odpowiedziała tylko cały czas krzyczała a na jej ciele pojawiały się nowe rany \
- Kurwa dzwońcie do Marcusa! - krzyknoł Jackob Marcus jest lekażem chociasz jest wampirem pomaga ludzią szybko wyciągnełem mój telefon
- Marcus przyjedz szybko Neomi leży na łózku cała krwawi i śpi nie budzi się tylko cały czas krzyczy ! - powiedziałem muszę przyznać że bałem się o Neomi ona była jakaś inna niż wszystkie laski do tych czas
Marcus powiedział że zaraz będzię minęło 5 min a Marcus już był
- Gdzie ona jest ? - spytał na co ja tylko pokazałem na pokój Neomi on szybko pobiegł do niego a ja za nim gdy ujżał Neomi chyba się przeraził
- Wyjdzie z tond ! - powiedział a wszyscy wyszli z pokoju Neomi i siedzieliśmy w korytażu
- Jak to się stało ! - powiedziała przez łzy Catrin
- Siedzieliśmy w salonie i usłyszeliśmy, jej krzyki - powiedziałem spokojnie
- Dzwonię do rodziców - powiedział Jackob i już miał wyciągać telefon ale chłopaki przerwali mu
- Nie stary lepiej nie dzwoń i tyle mają przyjechać jutro rano damy rade sobie chyba - powiedział Rayan
- Dobra - powiedział
- Co ona zrobiła? powinienem być przyniej wtedy - powiedział Nicolas i usiadł na podłodze a do niego podeszła Catrin
- Słuchaj Nicolas wszyscy wiedzieliśmy że to będzie nie bezpieczne a ty nie mogłeś tego przewidzieć ,wszystko na pewno będzie dobrze - powiedziała Catrin i wtedy Marcus wyszedł z pokoju Neomi a Nicolas szybko wstał i podeszedł do niego
- I co z nią >? - spytał zdenerwowany
- Z Neomi jest już dobrze , obawiam się że to była telepacja .Drakenowie używają tego sposobu - powiedział a wszyscy otwożyi szeroko oczy
- Co !? - spytałem
- To ze Drakenowie używają takich sposobów - powiedział
- To znaczy że oni wiedzą że ona jest w pój człowiekiem i w pół wampirem ? - spytał Jackob
- Nie nie wiedzą, ale Neomi musiała poznać jakiegoś wampira z Drakenów żeby ta telepacja pojawiła się - powiedział spokojnie ....
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Oto rozdział 6 ,przepraszam was że taki krótki ale obiecuję że następny będzie dłuższy ps. przepraszam was za błędy :) Teraz idę na roli wyluzować się, bo jest fajna pogoda ,pozdro dla was
KOMENTARZ=SZACUN DLA AUTORA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz