środa, 9 października 2013

Rozdział 5

Chciałam mu dać buziaka w policzek ale ten debil się odwrócił i dałam mu buziaka w usta , po chwili oderwałam się od niego
- Jeszcze raz dzięki i paa - powiedziałam i wyszłam  z samochodu i zamknełam drzwi stanełam przed strasznie i to strasznie dużym budynku
- No to idziemy - powiedziałam zama do siebie i ruszyłam w stronę drzwi gdy weszłam podeszłam do recepcji
- Witam w czym mogę pomóc ? - spytała kasierka i uśmiechnęła się wyglądała na całkiem miłą więc odwzajemniłam uśmiech
- Byłam umówiona z panem Erikiem Lautnerem - uśmiechnęłam się
- Aaa proszę poczekać chwileczkę - powiedziała i gdzieś zadzwoniła telefonem , a po chwili rozłączyła się\
- Pan  Erik Lautner czeka na panią  w gabinecie - powiedziała i wskazała na drzwi ja tylko się uśmiechnęłam i poszłam w stronę drzwi z numerkiem 3 zapukałam i weszłam ujrzałam męszczyzne w wieku 37 lat
- Dzień dobry - powiedziałam
- Witam proszę usiądz - powiedział i wskazał na krzeskło na przeciwko nie go zrobiłam to co mi kazał
- Więc ..? - spytałam
- Więc , pani chce zacząć od zaraz ? - spytał
-Takk- powiedziałam
- Proszę nich pani pójdzie za mną przedctawie panią - powiedziałam
- Nich mi pan mówi Neomi - uśmiechnęłam się na co on tylko kiwnął głową i odwzajemnił uśmiech gdy doszliśmy do jakiś drzwi Erik je otwożył  ujżałam paru ludzi strasznie dóże był to pomieszczenie a wyglądało tak :

- To jest Mike - pokazał na fotografa i wyciągnęł do mnie rękę
- Neomi - uśmiechnęłam się i uścisnełam jego dłoń a puzniej podeszła do nas reszta
- Heej jestem Demi - uśmiechneła się do mnie blądynka
- A to jest Jasmine - przedctawiła się brunetka 
- Neomi - powiedziałam uśmiechnięta nagle podeszedł do nas jakiś chłopak był bardzo przystojny , no dobra bardzo przystojny a wyglądał tak :

- A to jest mój syn Nigel Drake - powiedział Erik a Nigel wyciągnoł w moją stronę dłoń i uśmiechnął się a ja uścisnęłam jego dłoń i odwzajemniłam uśmiech 
- Cześć jestem Nigel - powiedział 
- Ja Neomi - uśmiechnęłam się 
- Więc tak , wszystkich już poznałaś Mike jest fotografem on będzie robił ci zdjęcia , Demi jest stylistką  i doradzi ci we szystkim a ,Jasmine jest makijażystką . A i jeszcze Nigel , Nigel jest modelem ale gdy mnie nie ma to on tu żądzi - powiedział i zaczoł śmiesznie poruszać brwiami na co wszyscy zaczęli się śmiać 
- Dobra , dobra bierzcie się do roboty - powiedział Erik 
- Ja idę za parę godzin przyjdę oglądać jak zdjęcia wyszły - powiedział i wyszedł z pomieszczenie 
-  Dobra Neomi chodz ze mną wybiorę ci ciuchy - powiedziała Demi i poszłam z nią i razem z Jasmien  do jakiegoś pomieszczenia Demi wybrała mi ciuchy a Jasmiene umalowała 
- Łooooo wyglądasz WoW - powiedziały dziewczyny 
- Weście nie żartujcie sobie ze mnie - powiedziałam i odwruciłam się w stronię lustra 
- Oooo - powiedziałam wygladałam zajebiście jak tak to można nazwać 
- Dobra chodz - powiedziały dziewczyny , a po chwili wyszłyśmy z tego pomieszczenia 
- No dobra widzę że jesteś gotowa usta się tu - powiedział Mike i zaczoł robić mi zdjęcia i mówił jak mam się ustawiać  a puzniej jeszcze raz się przepbrać i wymalować i znowu Mike robił mi zdjęcia i tak zeszły 2 lub  3 godz 
- No skończone - powiedział Mike na co ja tylko się uśmiechnełam byłam serio wykończona i nagle wpadł no sali Erki 
- Już skończyliście \? - spytał 
- Taaa - powiedział Nigel 
- No to chodzmy zobaczymy jek te zdjęcia wyszły powiedział Erik na co ja Demi,Jasmine,Nigel podeszliśy do komputera Nigel z Mike wybrali najładniejsze 
- Te są najładniejsze - powiedział Nigel i pokazał na monitor w komputerze a to zdjęcie wyglądało tak :

- I co jeszcze - powiedział Nigel :

Muszę przyznać że ładnie wyszły 

- no i chyba tyle - powiedział Nigel i uśmiechnęł się do mnie na co ja odwzajemniłam uśmiech 
- To co mogę już iść to domu ? -spytałam  
- No jasne tylko przyjdz jutro o 13:00 - powiedział Erik 
- Jasne, jasne - powiedziałam oczywiście dałąm Demi i Jasmiene mój numer tele a one  mi gdy już małam wychodzić podbiegł do mnie Nigel 
- Mogę cię odwieść  ? -spytał 
- Jasnee jak to dla ciebie  nie będzie problem - powiedziałam i  lekko się do niego uśmiechnęłam 
- No co ty -  powiedział gadaliśmy jeszcze Nigel opowiedział mi trochę o sobie dowiedziałam się że jego pasią jest taniec i i jazda na deskorolce ja również opowiedziałam mu coś o sobie gdy doszliśmy do jego samochodu Nigel odtworzył mi drzwi a ja bez problemu do niego wsiadłam a po chwili Nigel zrobił to samo jechaliśmy i gadaliśmy przez całą drogę i śmialiśmy się nie wiadomo z czego gdy dojechaliśmy na miejsce Nigel zaczął 
- Mogła byś mi dać swój numer telefonu - spytał uśmiechnięty 
- Jasne - powiedziałam i odwzajemniłam uśmiech dałam mu swój numer a on dał mi swój 
- No do do jutra - powiedziałam i dałam mu buziaka w policzek 
- Do jutra - powiedział a ja wysiadłam z samochodu , a po chwili Nigel odjechał z piskami opon gdy weszłam do domu odrazu przywitał mnie Nicolas 
- Kto to był ? - spytał zły 
- No kolega z pracy - powiedziałam 
- Podwiózł mnie tylko - powiedziałam i ściągnęłam buty 
- A jak ma na imię - sputał
- Co to przesłuchanie ? - spytałam 
- Takk więc mów jak ma na imię - powiedział 
- Jezuu no Nigel - powiedziałam zirytowana 
- Dobra już ci dam spokój , a i przygotuj się na imprezę bo będzie za 2 godziny - powiedział i poszedł do salonu ja poszłam do kuchni nalałam sobie soku pomarańczowego i wypiłam go poszłam na górę a w korytażu zobaczyłam liżących się Justina i Selenke czy jak jej tam było sorry oni się nie całowali tylko wkładali sobie języki do swoich gęb aż rzygać mi się chciało więc szybko weszłam do swojego pokoju i walnęłam się na łóżko  nawet nie wiem kiedy zasnęłam pogrążyłam się w krainę snów .......  




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hejooo oto rozdział 5 bardzo wam dziękuję że wogulę czytacie mojego bloga :) bardzo was przepraszam za błędy 
                                                 KOMENTARZ = SZACUN DLA AUTORA :* 
  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz